Zwolnij, bo przegapisz życie.

Już listopad.
Czas szybko mija bez względu na to, czy wykorzystasz go, czy też nie:)
W mediach i w sieci roi się od informacji co masz zrobić, by schudnąć (najbardziej spektakularne schudnięcia oferowane są w 3 dni) . Możesz też w 2 tygodnie podnieść swoje pośladki i stracić brzuszek. Już sama nie wiesz, czy jeść (lub nie jeść) białka, tłuszcze (jakie?) i węglowodany (jakie?).
Możesz też kupić sobie dietę cud, dietę wg grupy krwi lub kapitalny odchudzający preparat, który może i kosztuje , ale za to nie musisz NIC.
I możesz tak pędzić po newsach, aż dopadnie Cię listopad i  poczucie , że niewiele udało Ci się zmienić.

Piszę do Ciebie:) bo uważam, że trzeba się czasem zatrzymać, by pomyśleć. Ogarnąć całość. 

Uważam, że tylko systematyczność i dobre nawyki gwarantują zmianę.
Naprawdę nie pomogą 30 dniowe wyrzeczenia i diety eliminacyjne .
To może być dobry początek albo fatalny w skutkach dla Twojego zdrowia zryw.

Mądrzejsi ode mnie zdefiniowali nawyki/ zwyczaje ludzi długowiecznych. Oto one:

  • szukaj ruchu - aktywność fizyczna każdego dnia. Tam gdzie możesz idź 'z buta', nie korzystaj z windy, idź do sklepu okrężną drogą

  • jedz nieprzetworzone jedzenie - pamiętaj o warzywach i owocach - codziennie!

  • pamiętaj o piciu wody i herbat ziołowych

  • utrzymuj właściwą masę ciała

  • szukaj pokrewnych dusz, dbaj o przyjaciól i  rodzinę

  • uśmiechaj się do siebie i do innych - codziennie!

  • naucz się jak radzić sobie ze stresem - może medytacje, może książka, może spacer i wyrównanie oddechu - szukaj! stres zabija - to nie żarty!

  • wyznacz sobie cel/e dla których warto żyć (pomyśl też o kilku drobnych celach, one świetnie motywują i na początek łatwiej będzie je realizować)

  • zastanów się, w co wierzysz ( i niekoniecznie musi to być religia). To w co wierzysz da Ci siłę.

Od siebie dodaję:

  • zrezygnuj z cukru  - i tak jest w prawie każdym produkcie

  • jeśli możesz, to choć jeden posiłek w ciągu dnia zjedz wspólnie z rodziną - śniadanie może być trudne , gdy mierzysz się z brakiem czasu. Ale może kolacja?

Do następnego!

20171015_102906_1jpg

Morbi in sem

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit. Donec odio. Quisque volutpat mattis eros. Nullam malesuada erat ut turpis. Suspendisse urna nibh, viverra non, semper suscipit, posuere a, pede.

asdadasdasd